53 proc. rezerwacji do Turcji na okres wakacji szkolnych stanowią wyjazdy rodzin z jednym lub dwojgiem dzieci. To właśnie ten kraj, wraz z Egiptem i Grecją, stoi na podium najpopularniejszych kierunków na lipiec i sierpień. Jednocześnie rośnie zainteresowanie Bułgarią i Albanią, a destynacje dotąd kojarzone głównie z wyjazdami organizowanymi samodzielnie klienci coraz częściej wybierają także za pośrednictwem biur podróży.
Artykuł w liczbach:
- 48 proc. respondentów w badaniu ARC Rynek i Opinia dla Wakacje.pl deklarowało zagraniczny wyjazd w lipcu lub sierpniu.
- 53 proc. – taki udział w rezerwacjach do Turcji w okresie wakacji szkolnych mają rodziny z jednym lub dwojgiem dzieci.
- Dwucyfrowy wzrost liczby wszystkich rezerwacji rok do roku w okresie wakacyjnym notują Bułgaria i Albania.
- 9,2-15,7 tys. zł – w takim przedziale mieszczą się średnie wartości rodzinnych rezerwacji do Turcji, Egiptu, Grecji i Bułgarii, średnia kwota przeznaczana na wakacje zależy od liczby uczestników i kierunku podróży.
- 3/4 rodzin wybiera wyjazdy trwające siedem lub osiem dni.
- 85 proc. rodzin stawia na opcję all inclusive.
Sprawdzone kierunki rządzą wakacyjnym podium
To kierunki dobrze znane polskim turystom. Klienci mają do wyboru obiekty o różnym standardzie wypoczynku i w różnych przedziałach cenowych, a także wiele lotnisk wylotowych i terminów. Jednocześnie coraz częściej rezerwują w biurach podróży wyjazdy do Hiszpanii, Włoch, na Maltę czy Cypr, które jeszcze kilka lat temu były przede wszystkim domeną podróży organizowanych samodzielnie. Pokazuje to, że Polacy chcą korzystać z wygody pakietu turystycznego również wtedy, gdy wybierają kierunki kojarzone ze zwiedzaniem, krótszym urlopem czy bardziej aktywnym wypoczynkiem. Wzrost zainteresowania widzimy także w przypadku wyjazdów na Bałkany, szczególnie do Bułgarii i Albanii
– mówi Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego w Wakacje.pl.
Bułgaria od lat zajmuje ważne miejsce wśród najpopularniejszych wakacyjnych kierunków, ale w tym sezonie dodatkowo umacnia swoją pozycję. Sprzyjają temu atrakcyjne na tle innych europejskich krajów ceny wypoczynku all inclusive, szeroka baza połączeń, bliskość Polski oraz fakt, że to kraj dobrze znany kilku pokoleniom turystów. W przypadku Albanii duże znaczenie ma rozwój oferty przez organizatorów – przybywa hoteli i połączeń, do programów biur podróży są włączane nowe regiony, jak na przykład okolice Vlory, które przyciągają urozmaiconym wybrzeżem, szerokimi plażami i turkusową wodą
– wyjaśnia ekspertka.
Turcja numerem 1 na rodzinne wakacje
Rodzice szukają przede wszystkim hoteli z dobrą infrastrukturą i atrakcjami dla dzieci, ale nie ograniczają się do jednego kierunku czy modelu wypoczynku. Porównują standard obiektów, długość transferu i zakres świadczeń dostępnych na miejscu. Dlatego coraz więcej rodzin spędza wakacje nie tylko w Turcji, ale także w Egipcie, Grecji czy Hiszpanii
– dodaje Marzena Buczkowska-German.
Ile rodziny wydają na wakacje?

Rodziny wybierają tydzień i all inclusive
Dla rodziców all inclusive oznacza nie tylko posiłki, ale przede wszystkim wygodę i przewidywalność wakacyjnego budżetu. Napoje czy przekąski dostępne w ciągu dnia ograniczają dodatkowe wydatki i ułatwiają organizację wypoczynku z dziećmi. Znaczenie ma jednak cała infrastruktura hotelowa: baseny, zjeżdżalnie, animacje, dostęp do plaży czy zajęcia dla różnych grup wiekowych. Rodzinny hotel powinien zapewniać atrakcje dzieciom, ale jednocześnie pozwalać odpocząć ich rodzicom
– podkreśla ekspertka Wakacje.pl.
Last minute przede wszystkim dla elastycznych
Last minute najlepiej sprawdza się w przypadku osób elastycznych, które nie są przywiązane do jednego terminu, konkretnego hotelu czy lotniska wylotowego. Największe szanse na znalezienie korzystnej propozycji mają klienci, którzy mogą zdecydować się na podróż niemal z dnia na dzień, sprawdzają wyloty z kilku miast i są otwarci na różne kierunki. Gdy zależy nam na konkretnym obiekcie, pokoju rodzinnym albo określonych godzinach lotu, czekanie do ostatniej chwili może oznaczać, że z czegoś będziemy musieli zrezygnować
– podsumowuje Marzena Buczkowska-German.


